Choć nazwy takie jak flądra, fląderka czy sola kojarzą się głównie z nadmorskimi smażalniami i kutrami rybackimi, w rzeczywistości są to również fascynujące gatunki ryb, które można z powodzeniem hodować w domowym akwarium. Lato to doskonały moment, by zaprosić do swojego zbiornika przydennych mieszkańców, a jednocześnie przedłużyć wspomnienie wakacyjnych chwil spędzonych nad wodą.
Flądrokształtne w akwarystyce – przegląd gatunków
W akwarystyce spotyka się różnych przedstawicieli rzędu flądrokształtnych (Pleuronectiformes). Najczęściej do sprzedaży trafiają ryby z rodzajów takich jak Cynoglossus, Brachirus, Trinectes oraz Catathyridium.
Rodzaj Cynoglossus (rodzina: Cynoglossidae)
Gatunki z tego rodzaju zamieszkują głównie płytkie, piaszczysto-muliste wody Oceanu Spokojnego i Atlantyku. W akwariach spotykane są najczęściej Cynoglossus feldmanni i Cynoglossus microlepis. Oba gatunki to słodkowodne ryby pochodzące z Azji, osiągające rozmiary odpowiednio do 25 i 33 cm. Odżywiają się głównie bezkręgowcami i zasiedlają duże rzeki.
Rodzaj Brachirus (rodzina: Soleidae)
Choć większość przedstawicieli żyje w morzach Indo-Pacyfiku, niektóre przystosowały się do wód słodkich. W handlu dostępne są gatunki takie jak B. harmandi (do 10 cm), B. panoides (do 20 cm) i B. orientalis (do 30 cm). Brachirus harmandi preferuje rzeki z mulistym dnem, B. panoides dobrze znosi zmienne zasolenie, a B. orientalis chętnie przebywa w przybrzeżnych wodach.
Rodzaj Trinectes (rodzina: Achiridae)
Trinectes maculatus, znany także jako „języczek słodkowodny”, pochodzi z wybrzeży Ameryki. Mimo mylącej nazwy, spotykany jest zarówno w wodach słodkich, słonawych, jak i słonych. Dorasta do ok. 11 cm i prowadzi przydenny tryb życia.
Rodzaj Catathyridium (rodzina: Achiridae)
Te południowoamerykańskie ryby zamieszkują dorzecza Parany i Urugwaju. Najczęściej spotykanym w akwarystyce gatunkiem jest Catathyridium jenynsii, dorastający do 11 cm. To typowy słodkowodny mieszkaniec tropikalnych rzek.
Warunki hodowli flądrokształtnych
Do hodowli flądrokształtnych najlepiej sprawdza się jasny, drobny piasek, który umożliwia im zakopywanie się. Kamieniste czy ostre podłoże nie jest odpowiednie i może prowadzić do stresu.
W zbiorniku warto ograniczyć ilość dekoracji dennych, aby zwiększyć powierzchnię żerowania. Dobrym rozwiązaniem są pływające rośliny – nie zajmują miejsca na dnie, a przy okazji ograniczają dostęp światła.
Ryby te preferują pokarm opadający na dno, taki jak: ochotki, rureczniki, solowce, krewetki czy siekane dżdżownice (dla większych okazów).
Oświetlenie powinno być umiarkowane lub punktowe, by zapewnić rybom komfort i imitować naturalne warunki. Woda powinna mieć temperaturę 22–28°C (z wyjątkiem Trinectes maculatus, który preferuje niższe temperatury), pH 6–8, a twardość od miękkiej do średniej. Niezbędna jest dobra filtracja i natlenienie wody.
Częste błędy w hodowli
- Brak piaskowego podłoża – np. u Catathyridium czy Cynoglossus powoduje stres i zmniejsza aktywność ryb.
- Zbyt mała powierzchnia dna – flądrokształtne potrzebują dużo miejsca na dnie. Zalecane akwaria mają przynajmniej 60×60 cm powierzchni dna.
- Brak odpowiedniej karmy – wolniejsze gatunki, takie jak Trinectes maculatus, mogą mieć trudność w zdobywaniu pokarmu, jeśli konkurują z szybszymi rybami.
- Brak pokrywy – ryby takie jak Brachirus panoides potrafią wyskakiwać z akwarium, zwłaszcza nocą.
- Zanieczyszczona woda – szczególnie problematyczna dla gatunków rzecznych, takich jak C. jenynsii, które wymagają dobrze natlenionej wody.
Dla kogo są flądrokształtne?
Gatunki takie jak Cynoglossus, Brachirus, Trinectes oraz Catathyridium najlepiej sprawdzą się u hobbystów, którzy szukają ciekawych i nietypowych mieszkańców akwarium, ale nie oczekują widowiskowej aktywności przez cały dzień. Ryby te prowadzą skryty tryb życia – większość dnia spędzają zakopane w podłożu lub nieruchomo przy dnie, a ich aktywność wzrasta o zmroku. Można ją dodatkowo zwiększyć, zacieniając akwarium przy pomocy pływających roślin lub słabszego oświetlenia.
Flądrokształtne ryby przydenne nie będą odpowiednie dla osób, które przez większość dnia obserwują zbiornik i oczekują ruchu w każdej części akwarium. Zamiast tego, idealnie sprawdzą się u akwarystów, którzy spędzają wieczory relaksując się przy akwarium, ceniąc spokojną, wręcz kontemplacyjną atmosferę i możliwość podpatrywania naturalnych zachowań ryb.
Ze względu na niewielkie wymagania – poza koniecznością zastosowania delikatnego, piaszczystego podłoża – oraz brak potrzeby stosowania soli w przypadku słodkowodnych gatunków, flądrokształtne mogą być z powodzeniem hodowane także przez średnio zaawansowanych i mniej doświadczonych akwarystów.
Ryby z rodzaju Trinectes lub Brachirus mogą współistnieć w akwariach towarzyskich, pod warunkiem że dobierzemy spokojnych współlokatorów, którzy nie będą agresywni ani zbyt szybcy przy pobieraniu pokarmu. Flądrokształtne nie są drapieżnikami aktywnie polującymi, więc w konkurencji o jedzenie mogą przegrywać – trzeba to uwzględnić przy obsadzie zbiornika. Większe osobniki, np. Brachirus orientalis, mogą z kolei polować na drobne ryby, takie jak gupiki czy neonki.
To idealny wybór dla osób szukających oryginalnych, spokojnych i mało spotykanych ryb, które dodają zbiornikowi naturalności, ciekawości i nieco tajemniczości – nawet jeśli na pierwszy rzut oka są niemal niewidoczne.




