Suplementy w psiej i kociej diecie. Jak je prawidłowo stosować?

Suplementy cieszą się w naszym kraju niesłabnącą popularnością – zarówno te dla ludzi, jak i te dla zwierząt. Czy nasi klienci wiedzą, jak wybrać produkt dla swojego zwierzęcia? Często potrzebują w tym wsparcia, zagubieni wśród mnogości wyboru. Podstawowa kwestia, o jakiej wszyscy musimy pamiętać: z umiarem i wiedząc, po co dokładnie mają być wprowadzone. W przypadku suplementów przysłowie „mniej znaczy więcej” powinno wybrzmiewać w głowie.

Tech. wet. Agnieszka Cholewiak-Góralczyk, specjalista żywienia zwierząt w Fundacji Surowe Kotki i Psy

Jeśli suplementy mają być uzupełnieniem diety, to należy przemyśleć, dlaczego dieta wymaga uzupełnienia. Czy to kwestie dotyczące dodatkowych problemów zdrowotnych zwierzęcia? Czy opiekun ma poczucie, że musi dodać coś ekstra? Z suplementami łatwo przesadzić, przyjrzyjmy się więc, co warto doradzić i podpowiedzieć zagubionemu klientowi. 

AdobeStock 267769192

Czym są suplementy?

Małe przypomnienie – czym tak naprawdę są suplementy stosowane w psiej i kociej diecie? Są to dodatki paszowe dietetyczne, które mogą zawierać: witaminy, minerały, związki biologicznie czynne. Jednakże konsumenci nie lubią zwrotu „dodatki paszowe” i wolą posługiwać się terminem „suplementy”.  Słowo to stało się modne i dobrze rozpowszechnione w społeczności psiarzy i kociarzy. 

Na rynku znajduje się ogromne bogactwo produktów. Znajdziemy preparaty celowo skoncentrowane w jednej dawce (np. preparaty wspierające stawy, preparaty mające na celu podniesienie kondycji sierści), ale mogą też to być substancje w niezmienionej formie. W tej kategorii mamy wiele produktów, które stosujemy chociażby w dietach przygotowywanych w domu, takich jak na przykład dieta BARF: skorupki jajek, drożdże browarnicze nieaktywne, algi morskie, hemoglobina suszona.

To, co należy podkreślać i przypominać, to fakt, że przede wszystkim pokarm, który otrzymuje zwierzę, był pełnowartościowy i spełniał jego potrzeby w zakresie substancji odżywczych. Zawsze warto zapytać, jak żywione jest zwierzę i być może doradzić dobrą karmę, ponieważ nie można stosować suplementów zamiast dobrej diety. Ani my nie powinniśmy łudzić się, że łykanie witamin coś nam pomoże, kiedy nasze żywienie jest złe, ani suplementy nie pomogą w takiej sytuacji naszym pupilom. Dietę oczywiście można wzbogacić o preparaty, które pomogą zwierzęciu w funkcjonowaniu, ale to nigdy nie będzie najważniejsza sprawa, dlatego zawsze należy omówić zasadność stosowania każdego z nich. Bardzo ważne jest, aby uczulać, że niektóre karmy już zawierają w swoim składzie dodatki wspierające np. funkcjonowanie układu moczowego, glukozaminę i chondroitynę, jako wsparcie układu ruchu. Nadmiar może nie przynieść efektu, jakiego klient potrzebuje.

AdobeStock 190356419

Na rynku znajdziemy suplementy dedykowane praktycznie dla każdego psa bądź kota – juniora, seniora, chorego i zdrowego. O tym również warto rozmawiać z klientami. To, że można wybierać spośród preparatów poprawiających funkcjonowanie układu pokarmowego czy wspomagających odporność, nie oznacza, że koniecznie trzeba je stosować. Fakt, że suplementy są tak łatwo dostępne i nie potrzeba na nie recepty nie sprawia, że pozostają bez wpływu na organizm.

Suplementy – co warto wiedzieć?

Są jednak takie sytuacje, w których klient potrzebuje suplementów dla zdrowej diety swojego pupila. Mowa tu o dietach gotowanych i diecie BARF. Minimum to suplementacja wapnia, a w przypadku kota wapnia i tauryny. To nie jest wystarczające i potrzeba więcej, ale jest to absolutnie niezbędne. Warto w ofercie sklepu mieć suplementy do uzupełniania diety o niezbędne substancje, ale trzeba wiedzieć, który stosuje się w jakim celu. Ważne: diety komercyjne pełnoporcjowe nie wymagają uzupełniania podstawowej suplementacji, ponieważ one już w swoim składzie uwzględniają pokrycie zapotrzebowania na podstawowe składniki odżywcze i mikroelementy. Włączenie do takiej karmy na przykład suplementacji wapnia mogłoby spowodować poważne zaburzenia równowagi wapń – fosfor. Jednakże dobrze jest włączyć kwasy omega 3 – koniecznie pochodzenia zwierzęcego. Tego nigdy dość, a w karmach często jest ich zbyt mało bądź zawierają oleje roślinne, które dla psów i kotów nie będą dobrym źródłem kwasów omega 3. 

Suplement nie zastąpi leczenia

Należy pamiętać, że suplementy nie zastępują leczenia, także warto zapytać klienta, czy omówił z lekarzem wprowadzenie danej substancji. Czy zwierzę, które ma objawy, na które poszukiwany jest dany środek, jest pod opieką lekarza?  Niestety, zdarza się, że pies powinien trafić do lekarza, ale zamiast tego kupuje kolejne preparaty na chybił trafił – dlatego, że są dostępne. Warto łagodnie zasugerować wizytę w gabinecie weterynaryjnym, aby problem udało się rozwiązać.

AdobeStock 228371997

Kwasy EPA i DHA – dlaczego są ważne?

Kwasy EPA (czyli eikozapentaenowy) i DHA (czyli dokozaheksaenowy) mają silny, pozytywny efekt biologiczny, taki jak działanie:

• przeciwzakrzepowe wynikające z przedłużenia czasu krwawienia poprzez zmniejszanie podatności płytek krwi na zlepianie się,

• przeciwzapalne,

• lecznicze w przypadku schorzeń skórnych,,

• korzystne na stan okrywy włosowej,

• przeciwnowotworowe,

• wspierające układ odpornościowy,

• korzystne na rzecz prawidłowego funkcjonowania błon komórek nerwowych kory mózgu, więc będą też świetnym wsparciem dla szczeniąt i kociąt,

  • Wspierają pracę serca

Poproszę coś na sierść…

Wielką popularnością cieszą się preparaty mające przeciwdziałać linieniu – czyli takie, które wpływają na funkcjonowanie skóry i sierści. Czasami wystarczy jednak przyjrzeć się diecie zamiast wprowadzać preparat.

Probiotyki i prebiotyki

AdobeStock 393674661

Dbałość o prawidłową mikrobiotę jelitową jest bardzo ważna. W tym celu zaleca się wprowadzenie probiotyków, które – według definicji podanej w 2001 roku przez FAO/WHO – są żywymi mikroorganizmami, wywierającymi korzystny wpływ na zdrowie gospodarza. Warto je stosować przy odrobaczaniu jako wsparcie oraz przy antybiotykoterapiach. Preparaty probiotyczne stosowane w weterynarii zawierają w swoim składnie najczęściej pałeczki kwasu mlekowego (Lactobacillus acidophilus, L. casei, L. rhamnosus itp.), bifidobakterie (Bifidobacterium thermophilum, B. bifidum) bądź enterokoki (Enterococcus faecium, E. faecalis). Występują pod postacią zarówno mikrokapsułek, proszku, past i płynów – każdy konsument może wybrać taką postać, jaką najłatwiej mu podać zwierzęciu. 

Prebiotyki zaś biorą udział w procesie odżywiania nabłonka jelit, detoksykacji organizmu, a także stymulacji lokalnej odporności. Są ważnym wsparciem prawidłowego funkcjonowania układu pokarmowego, mogą się przydać na przykład po długiej antybiotykoterapii. Probiotyk i prebiotyk w jednym preparacie to synbiotyk, również znajdziemy go w różnej postaci.

Podsumowanie

Rynek suplementów jest bogaty i stale się rozwija. Preparaty mogą być wsparciem psiego i kociego zdrowia, o ile są stosowane zgodnie z zaleceniami oraz dobrane do rzeczywistych potrzeb zwierzęcia. Nie ma sensu podawać ich w nadmiarze ani jeśli zwierzę nie wymaga wsparcia daną substancją. 

Podziel się:

Spis treści

Najnowsze:

Sprawdź 3 sposoby na zwiększenie sprzedaży offline

Prowadzisz specjalistyczny sklep stacjonarny?  Dzięki obecności w Internecie Internet nie stanowi konkurencji dla sklepów stacjonarnych. Wręcz przeciwnie, to niezbędny kanał do komunikacji, która przebiega jednocześnie