Karmy na bazie białka z owadów – czy to przyszłość?

komentarz Kamil Kowalczyk
Przyszłość dietetyki weterynaryjnej
Lek. wet. Kamil Kowalczyk, ekspert Brit ds. żywienia zwierząt 
Jednym z poważnych wyzwań współczesnej dietetyki jest konieczność poszukiwania alternatywnych źródeł białka w żywieniu zwierząt i człowieka. Z uwagi na stale rosnące spożycie mięsa, utrudnienia i wysokie koszty związane z jego produkcją przy jednoczesnym negatywnym wpływie produkcji zwierzęcej na środowisko naturalne jesteśmy zmuszeni do wprowadzania zmian w diecie naszych zwierząt. Idealnym rozwiązaniem tych problemów wydaje się stosowanie białek owadów w żywieniu zwierząt i ludzi. Są one nie tylko tanie i łatwe w produkcji, ale także odznaczają się wysoką przyswajalnością i hypoalergicznością. Zawartość składników odżywczych w proteinach insektów jest porównywalna do mięsa a możliwości ich zastosowania w żywieniu bardzo obiecujące! Z całą pewnością owady stanowią przyszłość dietetyki weterynaryjnej!

Owady to najbardziej liczna i rozpowszechniona na świecie grupa zwierząt. Nie dziwi więc nikogo, że od dawna są źródłem białka zarówno pokarmów dla ludzi, jak i karm dla zwierząt –  dotychczas przede wszystkim w krajach rozwijających się. W Polsce póki co stanowią jedynie ciekawostkę trafiającą okazjonalnie na talerz. Myślę jednak, że ta sytuacja będzie się stopniowo zmieniać, ponieważ żyjemy w czasach, które stawiają przed nami coraz więcej wyzwań

Tech. wet. Agnieszka Cholewiak-Góralczyk, specjalista żywienia zwierząt w fundacji Surowe Kotki i Psy

Rosnące zanieczyszczenie środowiska wymusza na nas zmiany w dotychczasowym podejściu do wielu spraw. Także w zakresie szukania alternatywnych źródeł białka w żywieniu – zarówno ludzi, jak i zwierząt. Z roku na rok rośnie trend wykorzystywania białka z owadów w karmach dla zwierząt domowych. Wybór tego typu produktów zapewne będzie bardziej popierany przez osoby o nastawieniu proekologicznym, zainteresowane tym, aby jak najmniej szkodzić naszemu środowisku. Dla takich osób bardzo ważnym argumentem jest kwestia, że przykładowo do wyprodukowana kilograma białka wołowego potrzeba nawet pięciokrotnie więcej wody w porównaniu z kilogramem białka z owadów.

owady5 otwierajace

Owady są także idealne ze względu na tempo rozrodu (nowe „pokolenie” przychodzi na świat nawet co kilka dni!) oraz ze względu na fakt, iż wymagają one do spełniania swych potrzeb życiowych o wiele mniej energii z pokarmu, a do tego bardzo sprawnie przekształcają materię roślinną. Są więc bardziej wydajne niż hodowla tradycyjna, ponieważ z tej samej ilości pokarmu roślinnego powstanie więcej białka o wysokiej wartości odżywczej. Zostaje też rozwiązana kwestia odpadów – odchodów jest niewiele i mogą zostać wykorzystane chociażby jako nawóz, a sama hodowla wymaga mniej przestrzeni niż hodowla bydła, drobiu czy trzody chlewnej, i nie potrzeba w zasadzie nic poza zapewnieniem odpowiedniej temperatury, wilgotności i pokarmu. Nie wykorzystuje się w niej ani antybiotyków, ani hormonów, a owady są uśmiercane za pomocą niskiej temperatury. 

Czy to odpowiedź na problemy zwierząt z alergiami pokarmowymi?

owady4

Zwierząt cierpiących z powodu alergii jest niestety coraz więcej. Pogarszający się stan środowiska i coraz więcej zanieczyszczeń pogłębiają problem. Mam kilku pacjentów, którzy otrzymują karmy na bazie białka z owadów, ponieważ żadne inne dostępne rodzaje mięsa nie były już dla nich odpowiednie – ze względu na silne reakcje alergiczne organizmu. W przypadku psich karm mamy na rynku warianty zarówno suche, jak i mokre; w przypadku kocich – głównie karmy suche, co niestety nie jest optymalnym rozwiązaniem. Warto wspomnieć, że owady mogą być także dodatkiem do karm komercyjnych dla zupełnie zdrowych zwierząt – na rynku są już takie produkty, w których składzie poza na przykład cielęciną znajdziemy insekty. Pamiętajmy, że w diecie psowatych i kotowatych, które żywią się bez pomocy człowieka, także znajdują się owady, choć oczywiście ich udział nie jest znaczący. Ważna jest również kwestia innych dodatków w takiej karmie i ilości samego białka owadziego w zestawieniu z pozostałymi komponentami karmy. Istnieją karmy, w których białka owadziego znajduje się dużo, i takie, gdzie dominują jednak węglowodany. W takich przypadkach ryż czy kukurydza nie będą najlepszym wyborem – istnieje duże ryzyko niekorzystnych reakcji organizmu u wrażliwego zwierzęcia. Dlatego powinniśmy zawracać uwagę na cały skład karmy, a nie jedynie na to, czy jest na bazie owadów.

Profil odżywczy

Dobra wiadomość jest taka, że owady gospodarskie, które są stosowane do produkcji karm dla zwierząt, zawierają odpowiedni poziom aminokwasów. W karmach możemy spotkać na przykład mącznika młynarka (Tenebrio molitor), który jest chrząszczem z rodziny czarnuchowatych i jest uważany za gatunek charakteryzujący się jedną z najwyższych zawartości białka (około 50%). Jak sugeruje nazwa gatunku, najczęściej występuje w produktach zbożowych; w hodowli żywi się płatkami owsianymi, kukurydzianymi i tartą bułką. Dorosły owad żyje około miesiąca, a jego hodowla należy do tych najmniej wymagających. Moi pacjenci donoszą, że jest dość smaczny. Ja niestety nie skorzystam, ponieważ mam bardzo silną alergię na krewetki, więc istnieje u mnie wysokie ryzyko reakcji na białko owadów. To też ważna uwaga dla opiekunów zwierząt, u których odkryto alergię na krewetki (są dodawane do niektórych karm komercyjnych). Chętnie jednak korzystam ze smaczków na bazie białka z owadów mącznika młynarka w żywieniu moich psich pacjentów. Warto także wspomnieć, że czarna mucha (Hermetia illucens) jest również wydajnym źródłem białka. Żywi się roślinną materią organiczną zawierającą dużo celulozy. Czasami opiekunowie uważają, że ich zwierzę nie powinno jeść owadów, ale wystarczy wspomnieć, że przecież i tak zazwyczaj znajdują się one w jego menu. Czy widział ktoś kota, który odpuści przelatującej w pokoju musze?  

owady2

Podsumowanie

Obecnie rynek karm na bazie białka z owadów rośnie, ale co przyniesie przyszłość – zobaczymy. Wiemy już, że nadciągają karmy na bazie białka wyhodowanego w laboratoriach. Duże znaczenie będzie miało nastawienie kupujących, z którego rozwiązania będą woleli korzystać. Jak wiadomo, przy dokonywaniu wyborów wielkie znaczenie mają emocje. Na pewno warto urozmaicić dietę pupila przysmakami z białkiem z owadów – nawet jeśli zwierzak nie ma alergii pokarmowej.

owady1

Podziel się:

Spis treści

Najnowsze: