Alternatywne źródła białka. Przyszłość czy chwilowa moda?

Częstymi pacjentami gabinetów weterynaryjnych są zwierzęta leczone z powodu rozmaitych chorób o podłożu dermatologicznym. Zazwyczaj jedną z głównych przyczyn wizyty jest występowanie alergii lub nadwrażliwości na składniki pokarmowe obecne w pożywieniu naszych pupili. Długa lista alergenów pokarmowych stale się powiększa, co stwarza konieczność poszukiwania alternatywnych źródeł białka, które mogą być z powodzeniem stosowane u  zwierząt domowych i stanowią przyszłość żywienia zarówno ich, jak i człowieka. 

Materiał sponsorowany

Lek. Wet. Kamil Kowalczyk, ekspert Brit ds. żywienia zwierząt

Alergie pokarmowe – choroba cywilizacyjna

Uważa się, że alergia pokarmowa to druga lub trzecia najczęściej diagnozowana choroba skóry wywołana nadwrażliwością. Jej przypadki dotyczą nawet 5% wszystkich chorób skóry u psów i blisko 25% przypadków niesezonowych chorób o podłożu alergicznym występujących w populacji psów.[i] Wydawać by się mogło, że to niewielki odsetek, ale w rzeczywistości schorzenia te stanowią codzienność każdego lekarza weterynarii.Wykazano, że do najczęstszych alergenów wywołujących objawy u psów należą wołowina i drób, które stanowią dość popularny składnik wielu karm.[ii] [iii]  [iv] [v] Dodatkowo nawet co drugi pies lub kot jest uczulony na więcej niż jeden składnik pokarmowy, co dodatkowo utrudnia walkę z chorobą! Z tej przyczyny wykorzystywanie innych niż „standardowe” białek staje się niemalże koniecznością.

AdobeStock 272305368

Wspomniane alternatywne źródła zyskują na popularności także z innego powodu. Przemysłowa produkcja żywności, zwłaszcza związana z hodowlą zwierząt ma ogromny wpływ na ekologię. Nic więc dziwnego, że stale prowadzone są badania nad zmniejszaniem jego negatywnego oddziaływania na środowisko naturalne. Jak więc zadbać o zdrowie naszego pupila i jednocześnie przyczynić się do ochrony środowiska, w którym żyjemy? Coraz popularniejsze stają się karmy bazujące na białku owadów, takie jak na przykład Brit Care Hair&Skin Insect&Fish.

Owad zamiast kurczaka

Brit Care Hair&Skin Insect&Fish to w pełni hipoalergiczna karma z białkiem owadów i białą rybą, której głównym zadaniem jest  wspieranie kondycji skóry i sierści. Dzięki połączeniu dwóch źródeł białka (owady oraz biała ryba) uzyskana została lekkostrawna formuła o niezwykle wysokiej przyswajalności. Rezygnacja z najbardziej popularnych źródeł protein sprawia, że ryzyko wystąpienia reakcji alergicznej zostało obniżone niemal do zera. Z tego powodu karma ta może być również z powodzeniem stosowana u zwierząt, które dotknięte są schorzeniami przewodu pokarmowego, u których podstaw leżą różnorakie reakcje nadwrażliwości. Podobnie jak w innych produktach Brit, także w tej formule nie zabrakło dodatku probiotyków i prebiotyków, które działając od wewnątrz, wzmacniają odporność zwierzęcia. 

Bez zbóż, ale…

Kamil Kowalczyk

Wyeliminowanie ze składu karmy zbóż to częsta praktyka, dzięki której ze składu karmy eliminowane są alergeny. Od pewnego czasu zboża traktowane są bowiem jako „zło konieczne” (czy słusznie – kwestia do dyskusji). Nie oznacza to jednak, że nie warto sięgać po inne rośliny, będące źródłem wartościowych białek pochodzenia niezwierzęcego. Przykładami roślin, które coraz chętniej wykorzystywane są w żywieniu małych zwierząt są między innymi groch, batat lub dynia . Rośliny te stanowią ważne źródło wielu aminokwasów, witamin czy minerałów, stąd ich obecność w składzie karmy stanowi doskonałe jego uzupełnienie. Już w latach 60. ubiegłego wieku prowadzono badania nad możliwością zastosowania roślin strączkowych w żywieniu zwierząt. Wykazano w nich, że dodatek nawet 50% zawartości grochu nie pogarsza smakowitości karmy a bardzo korzystnie oddziałuje na gospodarkę węglowodanową. [vi]

Kolejną istotną grupę alternatywnych źródeł białka stanowią algi, które choć na razie są mało popularne w żywieniu zwierząt to wielkimi krokami wkraczają na niektóre ze światowych rynków spożywczych, jako źródło pożywienia dla człowieka. Podobnie obiecujące jest wykorzystywanie w żywieniu psów i kotów organizmów jednokomórkowych takich jak drożdże, które coraz częściej znajdujemy w składach karm obecnych na polskim rynku.  

Niestety, pomimo tych wszystkich dobroczynnych właściwości proteiny te są zazwyczaj niepełnowartościowe i choć są niezbędne w diecie naszych pupili nie mogą stanowić jej podstawy. W przypadku żywienia jedynie białkiem pochodzenia roślinnego problemem nie jest sama jego procentowa zawartość a skład aminokwasowy. Powszechnie znanym faktem jest, że białka roślinne mają dużo niższą wartość biologiczną ze względu na brak w nich pewnych aminokwasów, głównie egzogennych. Oczywiście, jest możliwe poprawne zbilansowanie diety opartej jedynie na białku roślinnym ale wymaga to zastosowania bardzo wielu jego źródeł w odpowiedniej proporcji w celu rekompensowania braku poszczególnych aminokwasów w ich składzie.

1 1

Mniej białka zwierzęcego – lepiej dla ekologii

Dlaczego dodatkowo warto pomyśleć o nie-zwierzęcych źródłach białka? Ze względu na wcześniej wspomnianą troskę o środowisko oraz tzw. ślad węglowy. Do wyobraźni przemawiają dane pochodzące m.in z laboratorium Vafo Praha, producenta karm Brit pokazujące, że do wyprodukowania jednego kilograma pożywienia z owadów potrzeba jedynie 2% wody oraz tylko 4% gleby w porównaniu do zapotrzebowania na wyprodukowanie 1 kilograma wołowiny.

Coraz częściej obserwowane alergie i reakcje nadwrażliwości na białka różnego pochodzenia skłaniają nas do ciągłego poszukiwania ich alternatywnych źródeł. Rozwój technologii z całą pewnością ułatwia ich pozyskiwanie. Niestety, procesy produkcyjne często niosą za sobą mniejszy lub większy uszczerbek dla środowiska naturalnego. Jeżeli więc chcemy połączyć ekologię z dbałością o zdrowie naszych psów Brit Care Hair&Skin Insect&Fish będzie odpowiednim wyjściem.


[i] https://onlinelibrary.wiley.com/

[ii] Martin Á., Paz Sierra M., Gonzalez J., Ángeles A.M.: Identification of allergens responsible for canine cutaneous adverse food reactions to lamb, beef and cow’s milk. Vet. Dermatol. 2004, 15, 349-356

[iii] Ohmori K. i wsp.: Bovine Serum Albumin is One of Common Allergens in Dogs With Spontaneous Beef Allergy J. Allergy. Clin. Immunol. Abstracts 115, S243.

[iv] . Scott D.W., Miller W.H., Griffin C.E.: Small Animal Dermatology W.B Saunders Company, 2001 s. 615-627.

[v] Zimmer A., Bexley J., Halliwell R., E.W., Mueller R.S.: Food allergen-specific serum IgG and IgE before and after elimination diets in allergic dogs Veterinary Immunology and Immunopathology 2011, 144, 442-447.

[vi] www.vetpol.org.pl/dmdocuments/ZW-2013-02-07.pdf

Podziel się:

Spis treści

Najnowsze:

Sprawdź 3 sposoby na zwiększenie sprzedaży offline

Prowadzisz specjalistyczny sklep stacjonarny?  Dzięki obecności w Internecie Internet nie stanowi konkurencji dla sklepów stacjonarnych. Wręcz przeciwnie, to niezbędny kanał do komunikacji, która przebiega jednocześnie