Strona główna Magazyn Temat miesiąca Zoologiczne rewolucje w telewizyjnej odsłonie. Już jesienią w ramówce Zoom TV!
0

Zoologiczne rewolucje w telewizyjnej odsłonie. Już jesienią w ramówce Zoom TV!

Zoologiczne rewolucje w telewizyjnej odsłonie. Już jesienią w ramówce Zoom TV!

„Jako „lekarz” sklepów i specjalista od visual merchandisingu jeżdżę po całej Polsce, by ratować właścicieli biznesów oraz pomóc im generować większe zyski. W każdym z 13 odcinków programu pomogę sklepom z każdego zakątka kraju, w tym sklepom zoologicznym”. O programie telewizyjnym, który wciągnął w swoją fabułę branżę zoologiczną mówią: dr Marek Borowiński, shop doctor oraz Mieszko Olszewski, Brand Manager w firmie Bayer Sp. z o.o.

Rozmawia: Mateusz Karatysz, redaktor naczelny magazynu „Rynek Zoologiczny”, partnera merytorycznego programu Sklepowe Rewolucje

 

Sklepowe rewolucje to zupełnie nowy format, jaki nie ma swojego odpowiednika w polskiej telewizji. Jak idą przygotowania do premierowej emisji?

Marek Borowiński: Już jesienią na kanale ZOOM TV rusza program Sklepowe Rewolucje, w którym poznamy błędy, jakie właściciele sklepów popełniają najczęściej, dowiemy się jak ich unikać, co robić by zwiększyć sprzedaż i zysk. Jako „lekarz” sklepów i specjalista od visual merchandisingu jeżdżę po całej Polsce, by ratować właścicieli biznesów oraz pomóc im generować większe zyski. W każdym z 13 odcinków programu pomogę sklepom z każdego zakątka kraju. Na podstawie listów od właścicieli sklepów wybieram miejsca, do których przyjadę i dokonam analizy obecnej sytuacji oraz zaproponuję rozwiązania, jakie usprawnią działanie sklepu, a finalnie zwiększą jego przychody. W programie przede wszystkim zobaczymy, z jakimi problemami każdego dnia muszą się mierzyć właściciele małych, często rodzinnych biznesów. Jako shop doctor przemierzę całą Polskę wzdłuż i wszerz badając i analizując ich sklepy, a następnie wystawię właściwą diagnozę i receptę na sukces.

Jak będzie wyglądał program?

MB: Po przyjeździe na miejsce przyjrzę się każdemu ze sklepów oczami jego potencjalnych klientów. W momencie stawiania diagnozy oraz naprawiania błędów przede wszystkim zwrócę uwagę na sposób przeprowadzenia klienta przez sklep, oddziaływanie koloru lub zastosowanie oświetlenia systemów ekspozycyjnych. W zależności od zastanej sytuacji zalecę zmianę oświetlenia, kolorystyki wnętrza lub wyglądu personelu. Wszystko po to, aby sklep przyciągał uwagę i zachęcał do zrobienia w nim zakupów. Jednak walory estetyczne sklepu oraz jego przejrzystość nie będą jedynymi zagadnieniami, na których się skupię.

Dokonując sklepowych rewolucji przeanalizuję też jakość komunikacji w sklepie w kontekście grupy docelowej, a także skuteczność komunikacji POS. Po analizie i wymianie sugestii sklepu, rozpocznę naprawianie błędów. Zwieńczeniem każdego odcinka będzie ponowne otwarcie sklepu – takiego, który cieszy oko oraz przynosi zyski.

Jako osoba posiadająca wiedzę o kondycji sklepów zoologicznych powiedz proszę, jak oceniasz odcinek Sklepowych rewolucji, który odbył się w sklepie ZooTurkus we Wrocławiu?

MB: Każdy sklep, do którego przejeżdżamy razem z ekipą telewizyjną stawia przed nami nowe wyzwania. Dotyczy to ustawienia kamer, oświetlenia itd. Sklep ZooTurkus okazał się idealny też dla sposobu realizacji programu. Przestronne aleje pozwoliły na ciekawe ujęcia, sklep prezentuje się w odcinku profesjonalnie i wiarygodnie. Myślę , że ten odcinek będzie też zaskakujący dla wielu, ale również pokaże praktyczne porady oraz sposoby na zwiększenie sprzedaży w strefie kasy.

Czy doświadczenie wyniesione z Akademii Rynku Zoologicznego było dla Ciebie w jakiś sposób pomocne przy nagrywaniu tego odcinka?

MB: Tak, i to bardzo, ponieważ dzięki możliwości prowadzenia Akademii Rynku Zoologicznego mogłem lepiej poznać właścicieli sklepów zoologicznych i ich problemy. Spora część z nich to wspaniałe osoby z wielkim potencjałem i otwarte na wiedzę oraz nowe sposoby myślenia o prowadzeniu sklepu zoologicznego, które podczas Akademii dzieliły się swoim doświadczeniem w tej branży. Właśnie do takich należy Andrzej Kowalik, właściciel sklepu ZooTurkus. Te spotkania osobiście mnie bardzo wzbogaciły i pozwoliły określić, w jakim punkcie rozwoju znajdują się polskie sklepy zoologiczne, co pomogło mi w merytorycznym przygotowaniu się do realizacji tego odcinka.

Kluczową rolę odegrała tam Apteczka Futrzaka. Jak oceniasz ten koncept marketingowy? Czy jest to narzędzie, które poprzez swoją obecność w sklepie może zwiększyć sprzedaż?

MB: Zdecydowanie tak, ponieważ grupuje w jednym miejscu preparaty lecznicze dla zwierząt oraz buduje świadomość wśród klientów o istnieniu tej kategorii produktów w sklepach zoologicznych. Uważam to biznesowo za bardzo udany koncept, ale również podoba mi się on z perspektywy właściciela psa.

Udział w programie Sklepowe rewolucje, w zoologicznej odsłonie, to kolejna Państwa aktywność telewizyjna w niedługim odstępie czasu. Jaki jest cel Państwa obecności w tego typu programach?

Mieszko Olszewski: Tak, to prawda, to już kolejna nasza obecność w telewizji w tym roku. Sezon rozpoczęliśmy intensywną kampanią reklamową flagowych środków profilaktyki przeciwpasożytniczej – Foresto, Advantix i Drontal. Kampania obejmowała aktywności w mediach szerokiego zasięgu oraz działania celowane, zróżnicowane w poszczególnych segmentach rynku. Następnie wspieraliśmy cieszący się olbrzymią popularnością program Misja Pies Joanny Krupy emitowany na kanale TVN. Teraz podjęliśmy decyzję, aby wejść we współpracę z Markiem Borowińskim przy realizacji programu Sklepowe Rewolucje. Poprzez udział w programie chcemy budować pośród właścicieli zwierząt świadomość, że sklep zoologiczny jest także miejscem wyboru i zakupu podstawowych preparatów medycznych. W miarę naszych możliwości staramy się także wspierać – merytorycznie i marketingowo – naszych partnerów biznesowych, jak w tym przypadku sklep ZooTurkus.

Przyczyny naszej obecności w telewizji i tego typu programach są zatem zróżnicowane – wynikają z przyjętej strategii aktywnego kształtowania świadomości naszych klientów poprzez wzorcowe, a jednocześnie nieszablonowe działania komunikacyjne.

Spodziewa się Pan jakichś konkretnych rezultatów po emisji odcinka, który został nagrany w sklepie ZooTurkus?

MO: Przede wszystkim zależy nam, aby na realizacji programu w możliwie wymierny sposób skorzystał właściciel sklepu ZooTurkus, którego wyjątkowe zaangażowanie i pomoc podczas nagrywania programu była nieoceniona. Jeżeli chodzi o pozostałe cele, w programie opowiadamy o naszym autorskim koncepcie Apteczka Futrzaka, stworzonym na bazie adaptacji najlepszych przykładów wykorzystania metod i narzędzi zarządzania kategorią w praktyce sprzedażowej. Apteczka Futrzaka jest szczególnego typu ekspozytorem, dedykowanym całej kategorii preparatów leczniczych przeciwko pasożytom wewnętrznym i zewnętrznym. Liczymy, że po emisji programu więcej osób będzie rozpoznawać naszą Apteczkę, a w efekcie zwiększy się świadomość, że w sklepie zoologicznym można zakupić podstawowe preparaty medyczne.

Czy mediatyzacja branży zoologicznej (bo tak należałoby chyba określić skumulowane działania w TV) jest potrzebna?

MO: To pytanie o nieco filozoficznym charakterze. Najprościej rzecz ujmując, mediatyzacja branży zoologicznej jest po prostu konsekwencją dynamicznej mediatyzacji świata w ogóle. Media pośredniczą w procesie poznawania świata, a proces ten będzie najprawdopodobniej przyspieszał. W branży preparatów medycznych dla zwierząt intensyfikacja aktywności reklamowych i edukacyjnych w mediach szerokiego zasięgu i celowanych jest szczególnie istotna, ponieważ wedle naszych szacunków mniej niż 30% spośród 13 mln psów i kotów żyjących w Polsce objętych jest względnie prawidłową ochroną. To przecież stanowczo za mało! Każda działalność w mediach jest zatem olbrzymią szansą na rozpowszechnianie wiedzy na temat właściwej opieki nad zwierzętami.

Wracając do wątku Sklepowych rewolucji: jakie są Pana wrażenia z planu? Warto zaangażować w ten projekt inne firmy z naszej branży?

MO: Realizacja programu przebiegła bez najmniejszych zakłóceń, w przyjacielskiej, a miejscami nawet radosnej atmosferze. Uważam, że tego rodzaju programy, jak Sklepowe rewolucje, są potrzebne – niezależnie od fabuły propagują najlepsze praktyki sprzedażowe, a w konsekwencji wpływają na profesjonalizację sklepów, na czym nam wszystkim bardzo zależy. Myślę, że warto zaangażować w ten projekt także i inne sklepy. Udział w programie to ciekawe doświadczenie i także okazja, aby korzystając z pomocy fachowca, zastanowić się nad sposobem prezentacji towarów w sklepie czy aranżacją jego przestrzeni.

 

(303)

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Weź udział w konkursie Zoologiczne Rewolucje!

 

Celem Konkursu jest nagrodzenie właściciela, który przeprowadzi najlepszą rearanżację wnętrza swojego sklepu zoologicznego lub jego części, zgodnie z wytycznymi zawartymi w skrypcie przygotowanym przez dra Marka Borowińskiego, Shop Doctora i prowadzącego III edycję Akademii Rynku Zoologicznego.

 

Zwycięzca otrzyma wyjątkową nagrodę w postaci audytu Shop Doctora, o wartości 2500 zł!

 

Zobacz szczegóły

(303)