Strona główna Magazyn Temat miesiąca Wspieranie polskiego rynku zoologicznego jest dla nas priorytetem

Wspieranie polskiego rynku zoologicznego jest dla nas priorytetem

Wspieranie polskiego rynku zoologicznego jest dla nas priorytetem

„Naszym podstawowym celem jest wprowadzenie na rynek nowych linii karm dla kotów, które dotychczas stanowiły niewielką część naszego portfolio. Prace nad opracowywaniem receptur trwały ponad 3 lata i dopiero obecnie jesteśmy pewni, iż nasze produkty będą w stanie z dużym sukcesem zaistnieć na tym bardzo wymagającym rynku”. O tym, co udało się zrealizować w 2017 r., koncepcji BASF oraz planach na rok 2018 mówi Piotr Czaplicki, dyrektor ds. sprzedaży w firmie DNP SA.


Rozmawia: Mateusz Karatysz
Grudzień to doskonały moment na podsumowania. Z jakim nastrojem kończą Państwo rok 2017?
To był dla nas rok ogromnych wyzwań. W naszej organizacji nastąpiły duże zmiany zarówno w sferze produktowej, jak i organizacyjnej. Dzięki procesowi strategicznego planowania działań udało nam się w maksymalnie efektywnie osiągnąć wszystkie założone na ten okres cele. Z dużym spokojem patrzymy w przyszłość, mając nadzieję, iż kolejne lata przyniosą nam równie wysoki poziom satysfakcji z realizacji założonych zadań.
Co konkretnie udało się zrealizować?
Największe wyzwanie stanowiły zmiany organizacyjne związane z przekształceniami w naszym holdingu. W ich następstwie, od lipca br., Zakład Produkcji Karmy „Dolina Noteci” stał się autonomiczną organizacją działającą na rynku jako DNP SA. Ten proces wiązał się dla nas z dużymi zmianami zarówno w sferze organizacyjnej, jak i logistycznej. Obecnie działamy na rynku jako samodzielna firma, a wszystkie procesy związane z oddzieleniem naszej spółki z sukcesem dobiegły końca.
Są jakieś cele, które muszą jednak poczekać na realizację do 2018 r.?
Tak, oczywiście, istnieją takie cele. Podstawowym jest wprowadzenie na rynek nowych linii karm dla kotów, które dotychczas stanowiły niewielką część naszego portfolio. Przygotowywaliśmy się do tego bardzo długo, mając świadomość poziomu trudności i wagi tego zadania. Wszystkie nasze produkty charakteryzują się wysokim poziomem smakowitości, dlatego też i w tym przypadku staraliśmy się uzyskać jak najwyższe parametry. Prace nad opracowywaniem receptur trwały ponad 3 lata i dopiero obecnie jesteśmy pewni, iż nasze produkty będą w stanie z dużym sukcesem zaistnieć na tym bardzo wymagającym rynku.
W zeszłym miesiącu zaskoczyli Państwo rynek nowym produktem. Na czym polega idea BASF?
W przypadku produktów BASF Dolina Noteci proponuje bardzo nowatorskie podejście do żywienia psów. Oferowana dieta pokrywa zapotrzebowanie na wszystkie składniki odżywcze uwzględniając wyłącznie surowce wcześniej nieprzetworzone. BASF – Biologically Appropriate Safety Food – to karmy bytowe dla dorosłych psów, które poprzez umiejętne zestawienie ze sobą mięsa i produktów pochodzenia zwierzęcego spełniają wszystkie wymogi stawiane karmom bytowym, a jednocześnie w naturalny sposób dostosowane są do procesów trawienia i metabolizowana składników odżywczych w przewodzie pokarmowym psa. Skład karm BASF oparty jest na mięsie (tkance mięśniowej) i surowcach pochodzenia zwierzęcego, uwzględniając tkankę kostną, chrzęstną, podroby, ale także inne elementy zwierząt rzeźnych. Taka receptura pozwala jak najwierniej odzwierciedlić skład posiłku psa w przeszłości tj. w okresie jego udomawiania. Z drugiej strony daje opiekunowi gwarancję, iż posiłek jest bezpieczny pod względem mikrobiologicznym, jakościowym oraz pokrywa zapotrzebowanie na składniki odżywcze bez ryzyka pojawienia się niedoborów.
Jak długo pracowali Państwo nad tym konceptem?
Prace koncepcyjne oraz przygotowanie produktu zajęły nam około roku. Pomysł na produkt wyszedł bezpośrednio od właścicieli psów, z którymi spotykamy się bardzo często podczas wystaw i targów branżowych. BASF jest więc odpowiedzią na oczekiwania najbardziej wymagających hodowców, którym zależy na tym, aby model karmienia przez nich stosowany był najbliższy modelowi istniejącemu w naturalnych dla psa warunkach.

Dolina Noteci to dzisiaj nie tylko karmy, to również wiele innych aktywności. Ostatnią, najbardziej widoczną, jest Państwa udział w filmie „Listy do M. 3”. Jak wrażenia po premierze?
Z ogromną radością i zapałem przystąpiliśmy do współpracy przy realizacji tego projektu, szczególnie dlatego, że promuje on ideę adopcji zwierząt, która i dla nas jest niezmiernie istotna. Premiera filmu „Listy do M. 3” na stałe wpisuje się w przedświąteczny grafik wielu polskich rodzin, dlatego też jest to znakomite narzędzie do propagowania tego rodzaju aktywności. Premiera filmu oraz poziom jego oglądalności w pierwszych tygodniach umacnia nas w przekonaniu, że nasza współpraca przy tym projekcie przyniesie bardzo wymierne efekty w przyszłości i przyczyni się do zapewnienia szczęśliwego domu dla wielu bezdomnych zwierząt.

W jakich obszarach będą Państwo aktywni w Polsce w przyszłym roku? Czy poza Akademią Rynku Zoologicznego zobaczymy Państwa gdzieś jeszcze?
Wspieranie polskiego rynku zoologicznego jest dla nas priorytetem. Jako polska firma czujemy na sobie ogromną odpowiedzialność związaną ze wspieraniem jego rozwoju. Mamy świadomość, że nasz dalszy progres jest w bardzo dużym stopniu zależny od jego kondycji. Z uwagi na to, w kolejnych latach będziemy aktywnie angażować się we wszelkiego rodzaju akcje prowadzące do zwiększenia jego znaczenia. Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje, wszystkie uważnie rozważamy i jesteśmy bardzo elastyczni w działaniach, które podejmujemy. Oprócz Akademii Rynku Zoologicznego będziemy standardowo obecni na międzynarodowych wystawach i targach branżowych. Ponadto jesteśmy bardzo aktywni w mediach społecznościowych oraz stale przekazujemy karmę tym najbardziej potrzebującym zwierzętom. Mamy w planach udział w wielu ciekawych eventach, o których z pewnością będziemy informować na bieżąco m.in. na łamach „Rynku Zoologicznego”.
Wiem również, że w przyszłym roku rozpoczynają Państwo intensywną ekspansję zagraniczną. Czy może Pan zdradzić jakieś szczegóły?
Rozwój naszego eksportu oparty jest przede wszystkim na marce Piper. Jest to brand, który powstał właśnie w tym celu. Już dzisiaj mogę z całą pewnością stwierdzić, że nasze działania w tym zakresie przynoszą wymierne korzyści, a marka Piper zdobywa coraz więcej europejskich rynków. Wpływa na to przede wszystkim jej bardzo wysoka jakość oraz jasna i przejrzysta komunikacja, odbywająca się za pośrednictwem najlepszych europejskich czasopism zoologicznych, wśród nich należy wyróżnić PETS INTERNATIONAL, z którym współpraca rozwija się w sposób bardzo dynamiczny.
Jakie są zatem Państwa cele na rok 2018?
Nieustannie naszym głównym celem jest stałe doskonalenie. Doskonalenie odnoszące się zarówno do sfery produktowej, jak również związanej z optymalizacją wszystkich procesów zachodzących w strukturach naszej organizacji. Mamy jeszcze wiele pomysłów i planów, dlatego też jestem przekonany, iż w przyszłym roku uda nam się niejednokrotnie bardzo pozytywnie zaskoczyć polski rynek zoologiczny.

 

(82)

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Weź udział w konkursie Zoologiczne Rewolucje!

 

Celem Konkursu jest nagrodzenie właściciela, który przeprowadzi najlepszą rearanżację wnętrza swojego sklepu zoologicznego lub jego części, zgodnie z wytycznymi zawartymi w skrypcie przygotowanym przez dra Marka Borowińskiego, Shop Doctora i prowadzącego III edycję Akademii Rynku Zoologicznego.

 

Zwycięzca otrzyma wyjątkową nagrodę w postaci audytu Shop Doctora, o wartości 2500 zł!

 

Zobacz szczegóły

(82)