Strona główna Magazyn Temat miesiąca Ile wart jest polski rynek zoologiczny?
0

Ile wart jest polski rynek zoologiczny?

Ile wart jest polski rynek zoologiczny?

Wartość polskiej branży zoologicznej przebiła opór na poziomie 3 mld zł. Droga do dalszych wzrostów to już tylko formalność. Według danych Euromonitor International przed nami kolejne lata stabilnych wzrostów. Jak wygląda w tej wartości udział poszczególnych subkategorii np. jedzenia dla zwierząt? Sprawdźmy!

Opracował: Mateusz Karatysz, redaktor naczelny

Wartość krajowej branży zoologicznej oparta jest przede wszystkim na żywności dla zwierząt. Ta bardzo pojemna kategoria posiada obecnie ponad 84% udziału w ogólnej wartości rynku, wycenianego na 3 mld 87 mln zł. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ jedzenie dla zwierząt to po prostu produkty szybko rotujące, które generują błyskawiczne, a za sprawą premiumizacji coraz większe obroty.

Kto króluje w pokarmach?

We wspomnianym 84-procentowym udziale w rynku swoje kluczowe miejsce posiadają przede wszystkim karmy dla psów oraz kotów. Z wyliczeń Euromonitor International wynika, że wartość karm dla psów wynieść może w tym roku ponad 1 mld 217 mln zł, z kolei karm dla kotów ponad 1 mld 152 mln zł. Dodatkowo szacunki pokazują, że wartość produktów żywieniowych dla innych gatunków zwierząt wynosi ok. 83 mln zł. Łącznie cała gałąź żywności dla wszystkich gatunków zwierząt może być warta w tym roku ok. 2 mld 605 mln zł.

 

Karma sucha i mokra

Spośród bardziej szczegółowych danych na temat żywności dla zwierząt warto przyjrzeć się bliżej udziałowi karm mokrych i suchych dla psów i kotów. Według danych Euromonitor International wartość karmy mokrej dla psów wynieść może w tym roku ok. 419 mln zł, z kolej suchej 798 mln zł. W przypadku kotów statystyki są w zasadzie odwrotne. Wartość mokrej karmy dla kotów wynieść powinna ok. 769 mln zł, suchej natomiast ok. 383 mln zł.

Udziałowi karm mokrych i suchych dla psów oraz kotów w wartości kategorii żywności dla zwierząt w Polsce – prognoza na 2017 rok

Żywność dla psów i kotów Wartość wyrażona w mln zł
Karma mokra dla psów 419
Karma sucha dla psów 798
Karma mokra dla kotów 769
Karma sucha dla kotów 383

Źródło: Euromonitor International 2017

 

Nie taki rynek bogaty?

Omówione w niniejszym opracowaniu wartości dotyczą całej branży zoologicznej w Polsce. Oznacza to, że wartości te generowane są przez różne kanały sprzedaży oraz w oparciu o różne półki cenowe. Dla przykładu wzrost wartości rynku karm nie musi wcale oznaczać, że sprzedaje się ich więcej w sklepach specjalistycznych. Doświadczenie podpowiada, że największa dynamika wzrostów odbywa się w tej chwili w kanale internetowym. Ponadto ok. 2/3 karm sprzedawanych jest przede wszystkim w handlu nowoczesnym, a zatem w super- i hipermarketach, czy dyskontach – te coraz śmielej decydują się na wprowadzanie karm o wyższej jakości, która do tej pory zarezerwowana była dla sklepów specjalistycznych. Otwartym pozostaje pytanie, na ile sklepy specjalistyczne będą w stanie współtworzyć opisywane wzrosty – czy będą potrafiły sprofesjonalizować się na tyle, by wyjść poza kanał specjalistyczny i zacząć uprawiać np. omnichanneling?

 

 

 

Dywersyfikacja rynku karm postępuje

Jakub Ciesek, kierownik sprzedaży PPHU Ewenement

Rynek karmy dla zwierząt przez ostatnie kilka lat notował bardzo duże wzrosty, pojawiały się (i znikały) nowe brandy, znane marki wprowadzały nowe linie czy też ulepszały istniejące produkty. Dużo nowości pojawiło się również w kategorii przekąsek i smakołyków. To w dużej mierze zasługa edukacji żywieniowej właścicieli czworonogów, ale również mody – bardzo pozytywnej – na zdrowe i świadome odżywianie. Ten trend jest w fazie wzrostu i nie zanosi się na jego odwrócenie, co bardzo cieszy. Nie tylko producentów, dystrybutorów czy importerów, ale przede wszystkim zwierzęta. Producenci dokładnie śledzą rynek i badają feedback, który z niego spływa, dostosowując ofertę do wymagań i oczekiwań. W najbliższym czasie możemy się spodziewać dalszego wzrostu kategorii premium i high premium. Na boczny tor odstawione zostały produkty z kategorii economy, a widoczny jest trend premiumizacji produktów. Należy jednak dodać, że o ile pięć czy dziesięć lat temu wystarczyło zmienić opakowanie na błyszczące i dodać w nazwie słowo „premium”, aby klient był skłonny zapłacić za produkt więcej, o tyle aktualnie świadomość konsumenta jest na dużo wyższym poziomie i powszechne stało się czytanie etykiet, analiza składów, a nawet pochodzenia składników, z których powstaje finalny produkt. Można też zauważyć postępującą dywersyfikację rynku karm. Mniejsi gracze zaczynają zyskiwać kosztem tych, którzy jeszcze nie tak dawno okupowali podium. W najbliższym czasie będziemy obserwować profesjonalizację sklepów zoologicznych, które już nie dążą do otwartej wojny z kanałem internetowym, ale starają się oferować konsumentowi realnie po prostu dużo więcej niż może on otrzymać on-line. To dobry trend, bo wpływa na edukację właścicieli, a to przekłada się bezpośrednio na rozwój całej branży i zdrowie czworonogów.

 

(1715)

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Weź udział w konkursie Zoologiczne Rewolucje!

 

Celem Konkursu jest nagrodzenie właściciela, który przeprowadzi najlepszą rearanżację wnętrza swojego sklepu zoologicznego lub jego części, zgodnie z wytycznymi zawartymi w skrypcie przygotowanym przez dra Marka Borowińskiego, Shop Doctora i prowadzącego III edycję Akademii Rynku Zoologicznego.

 

Zwycięzca otrzyma wyjątkową nagrodę w postaci audytu Shop Doctora, o wartości 2500 zł!

  Zobacz szczegóły

(1715)