Strona główna Magazyn Temat miesiąca Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej
0

Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej

Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej

W dniu 6 lipca Sejm uchwalił ustawę o podatku od sprzedaży detalicznej. Ustawa ma wejść w życie od 1 września br.

Tomasz Lisewski, radca prawny

Idea, która legła u podstaw ustawy, zakładała ograniczenie wpływów zagranicznego kapitału w handlu detalicznym (hipermarkety) i unikanie przez ten kapitał płacenia podatków w Polsce dzięki szeroko pojętej optymalizacji podatkowej. Ochrona mikro- i małych przedsiębiorców w obliczu coraz bardziej rozrastającej się sieci zagranicznych sklepów również miała przyświecać wprowadzeniu ww. ustawy.

Podczas prac nad ustawą wprowadzano wielokrotnie wiele poprawek i kluczowych zmian. Pierwotnie Ministerstwo Finansów proponowało dwie stawki, tj.: 0,7% od przychodu nieprzekraczającego 300 mln zł w miesiącu; stawkę 1,3%, gdy przychód przekraczał w miesiącu 300 mln zł i 1,5 mln zł kwoty wolnej od podatku oraz chciano opodatkować sprzedaż detaliczną poniżej 300 mln zł stawką 1,3% i 1,9% powyżej przychodu 300 mln złotych w weekendy i święta. Kolejna propozycja zmian zakładała 3 stawki opodatkowania: 0,4% dla 1,5-17 mln zł miesięcznego przychodu, 0,8% dla 17-170 mln zł miesięcznego przychodu i 1,4% dla przychodu powyżej 170 mln zł, 1,5 mln zł miesięcznie miała wynosić kwota wolna od podatku.

Ostatecznie w uchwalonym przez sejm w dniu 6 lipca projekcie ustawy o podatku detalicznym przyjęto dwie stawki podatku: 0,8% od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 % od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Przychody poniżej 17 mln złotych miesięcznie nie są objęte podatkiem. Z punktu widzenia przedsiębiorców niezwykle istotnym jest fakt braku opodatkowania sprzedaży na rzecz przedsiębiorców i przychód ze sprzedaży detalicznej nie będzie obejmował podatku VAT. Wobec zdecydowanego sprzeciwu handlowców zrezygnowano z przyjęcia kryterium opodatkowania od powierzchni sklepu oraz sprzedaży w weekendy i święta.

Ustawodawca nie objął opodatkowaniem sprzedaży detalicznej m.in.: energii elektrycznej, ciepła, gazu, olejów opałowych, leków, środków spożywczych specjalnego żywienia, wyrobów medycznych refundowanych i finansowanych w całości lub części ze środków publicznych.

Pobór podatku – podatnicy objęci opodatkowaniem zobowiązani są do składania deklaracji podatkowych na określonym wzorze (który zostanie określony w drodze rozporządzenia przez Ministra Finansów), bez wezwania właściwego organu podatkowego do 25. dnia każdego miesiąca następującego po miesiącu, którego podatek dotyczy. Podatnicy nieobjęci opodatkowaniem, tj. podmioty osiągające przychód poniżej 17 mln złotych miesięcznie, są zwolnieni z obowiązku składania deklaracji podatkowych.

W uzasadnieniu do projektu powyższej ustawy ustawodawca nie ukrywał, że danina ta ma na celu wsparcie programu „Rodzina 500 plus”, a także przeciwdziałanie optymalizacji podatkowej poprzez zwiększenie wpływów do budżetu z innego źródła.

Kontrowersyjny podatek przewidujący nałożenie kolejnych ciężarów na przedsiębiorców w imię walki z unikaniem opodatkowania może przyczynić się w konsekwencji do jeszcze niższej ściągalności podatków i ograniczeniem konkurencyjności polskich przedsiębiorców na rynku, a w konsekwencji do wzrostu cen, za co z pewnością zapłacą konsumenci. Należy zaznaczyć, iż działania ustawodawcy mające na celu ograniczenia wpływów zachodniego kapitału na polskim rynku z pewnością spotkają się z krytyką Komisji Europejskiej.

Czarny dzień polskiego handlu

Karina Skwierawska, właścicielka firmy Zoo Karina markety zoologiczne

Jak wynika z najnowszych informacji, podatek od marketów ma zacząć funkcjonować już od 1 września. Karina SkwierawskaWprowadzenie dwóch stawek podatku od sprzedaży detalicznej ostatecznie uderzy nie w największe sieci, lecz w dostawców oraz klientów. W związku z takim obrotem spraw przedsiębiorcy będą zmuszeni podnieść ceny i ciąć koszty. Na szczęście podatek ten nie będzie bezpośrednio dotyczył branży zoologicznej z uwagi na wysokość obrotów, jakie generuje. Co ciekawe, ustawa nie przewiduje podatku od sprzedaży internetowej. Wynika z tego, że nie zachowuje równości podmiotów.

 

Za nowy podatek zapłacą klienci

Emil Bieńkowski, dyrektor sprzedaży i marketingu w firmie Aquael
Emil Bieńkowski
Czy nowy podatek wpłynie na funkcjonowanie sieci AQUAEL ZOO w sposób odczuwalny dla jej klientów? Na razie na pewno nie, bowiem dolny próg, od którego on obowiązuje (średnie przychody miesięczne w wysokości 17 mln zł) nie jest przez przedsiębiorstwo osiągany. Z drugiej jednak strony, do jego przekroczenia brakuje stosunkowo niewiele i – biorąc pod uwagę intensywny rozwój sieci AQUAEL ZOO oraz ambitne plany na przyszłość – już wkrótce może ona stać się płatnikiem podatku handlowego. Mimo że nowy podatek dopiero ma wejść w życie, to już w tej chwili nietrudno przewidzieć, jak zareagują podmioty gospodarcze będące jego płatnikiem. Poprzez analogię do wprowadzonego niedawno podatku bankowego należy, niestety, liczyć się z możliwością przeniesienia części kosztów nowej daniny na klientów poprzez nieznaczny wzrost cen. Działanie to nie powinno być jednak zbyt odczuwalne dla kupujących, bowiem niższy próg podatkowy na poziomie 0,8% nie zmieni znacząco detalicznych cen produktów.

 

(190)

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Weź udział w konkursie Zoologiczne Rewolucje!

 

Celem Konkursu jest nagrodzenie właściciela, który przeprowadzi najlepszą rearanżację wnętrza swojego sklepu zoologicznego lub jego części, zgodnie z wytycznymi zawartymi w skrypcie przygotowanym przez dra Marka Borowińskiego, Shop Doctora i prowadzącego III edycję Akademii Rynku Zoologicznego.

 

Zwycięzca otrzyma wyjątkową nagrodę w postaci audytu Shop Doctora, o wartości 2500 zł!

  Zobacz szczegóły

(190)