Strona główna Magazyn Warto wiedzieć Przysmaki – uzupełnienie psiej i kociej diety
0

Przysmaki – uzupełnienie psiej i kociej diety

Przysmaki – uzupełnienie psiej i kociej diety

Podawanie przysmaków psom i kotom jest jedną z najchętniej stosowanych form tworzenia relacji emocjonalnych między człowiekiem a zwierzęciem. Poprzez smakołyki właściciele okazują swoją sympatię i miłość do pupila. Dla wielu osób podawanie pokarmu jest najwygodniejszym sposobem kontaktu ze zwierzęciem. Przekłada się to na ogromny rozrost asortymentu przysmaków, a także niesłabnącą sprzedaż w tym segmencie rynku

dr Karolina Hołda

specjalista żywienia psów i kotów

Wśród szerokiej gamy przysmaków wyróżniamy produkty jednoskładnikowe – gryzaki z suszonych elementów tusz zwierzęcych, takich jak uszy, żwacze, ścięgna, płuca, tchawice czy poroża oraz suszone kawałki mięśni (z ang. jerky), np. z piersi kaczki. Drugą grupą produktów są przekąski wieloskładnikowe – ciasteczka, biszkopty, dropsy (zawierające głównie skrobię) oraz półwilgotne kiełbaski, paski czy pałeczki.

Twarde smakołyki pozwalają zwierzętom realizować naturalne potrzeby behawioralne (gryzienie, lizanie, żucie). Stąd też dostępna jest liczna grupa produktów, odporna na psie zęby i dająca zajęcie na dłuższy czas.

Dosyć popularne są gryzaki ze skóry prasowanej, które są formowane w kształcie wiązanych kostek, warkoczy, bucików itd. Mogą mieć kolor brązowy lub biały. Te białe bywają polecane dla szczeniąt, ze względu na rzekome wzbogacenie w wapń. Jednak biała barwa wynika jedynie z wybielania chemicznego w nadtlenku wodoru.

Warto także wiedzieć, że tzw. gryzaki „wędzone” nie są de facto poddawane procesowi wędzenia. Przy ich produkcji stosuje się preparaty smakowo-zapachowe dymu wędzarniczego, co może wprowadzać konsumentów w błąd.

Przysmaki – główna przyczyna otyłości

Przy tak ogromnej różnorodności przysmaków, warto pamiętać o równowadze. Podawane w umiarkowanych ilościach nie stanowią problemu. Jednakże, podobnie jak w żywieniu ludzi, tak i w żywieniu psów i kotów, często przesadzamy z liczbą przekąsek. Za dużo przysmaków (więcej niż 10% dziennej dawki kalorycznej zwierzęcia) to dodatkowe niepotrzebne kalorie i niezbilansowana dieta.

Zdarzają się przypadki, że opiekunowie próbują usilnie odchudzić psa, stosując dokładnie odmierzone ilości karmy light, ale zupełnie nie zwracają uwagi na kaloryczne przysmaki podawane na spacerach lub między posiłkami, tak jakby przekąski nie dostarczały energii. Takie odchudzanie na pewno nie będzie skuteczne. Otyłość jest powszechnym problemem u psów, a podawanie zbyt dużych ilości przekąsek jest właśnie jedną z głównych jej przyczyn.

Przeciętnemu właścicielowi trudno jest oszacować, jak bardzo kaloryczne są przekąski, tym bardziej że zazwyczaj nie wie on, jakie jest zapotrzebowanie energetyczne jego psa czy kota. Pewnym ułatwieniem jest korzystanie z zaleceń producenta przysmaków dotyczących dawkowania.

A co jeśli przekąski sprzedawane są bez opakowania? Badania wskazują, że np. suszone penisy wołowe (z ang. bully sticks) zawierają znacznie więcej kalorii, niż sądzą właściciele psów oraz zawierają potencjalnie szkodliwe bakterie. Należy pamiętać, że tzw. naturalne gryzaki są tłuste, a przez to wysokoenergetyczne.

Popularne gryzaki z prasowanej skóry (z ang. rawhide) zawierają ponad 100 kcal w kawałku mieszczącym się w dłoni, a niektóre kości, kupowane psom do żucia, mogą mieć nawet 1000 kcal. Biorąc pod uwagę, że przeciętny labrador potrzebuje tylko 1000 kcal dziennie, taka przekąska, po zsumowaniu z podstawową karmą może szybko zaburzyć bilans energetyczny. Dla przeciętnego ważącego 4,5 kg psa, który potrzebuje ok. 300 kcal dziennie, tylko 30 kcal może pochodzić z przysmaków. Średnie ucho świńskie zawiera 180 kcal, łyżeczka masła orzechowego 80 kcal, średnia marchewka zawiera dla porównania 25 kcal. Wysokokaloryczne przekąski powodują, że pies lub kot otrzymuje podwójną lub nawet potrójną ilość kalorii, niż to wynika z jego zapotrzebowania energetycznego.

Coś na ząb – produkty dentystyczne

Przykładem przekąsek mających działanie profilaktyczne są gryzaki dentystyczne. Dzięki odpowiedniej teksturze i składnikom wspierają higienę jamy ustnej. Zawierają aktywne związki chemiczne, takie jak polifosforan sodu, kwas ortofosforowy (chronią przed powstawaniem kamienia z płytki bakteryjnej), cynk (utrudnia wytrącanie się kamienia nazębnego i działa przeciwbakteryjnie), ekstrakty polifenolowe (np. z zielonej herbaty; działanie przeciwbakteryjne, przeciwutleniające). Stosowane są także zioła i przyprawy znane z ludzkiej kuchni, takie jak goździki, szałwia czy pietruszka. Dosyć często używany jest również chlorofil, mający działanie antybakteryjne i pochłaniające zapachy.

Gryzaki dentystyczne są szczególnie polecane dla psów, które jedzą mokrą karmę (domową lub komercyjną) – gdy pies otrzymuje miękki pokarm, jest bardziej narażony na odkładanie się osadu na zębach, który z czasem przekształca się w trudny do usunięcia kamień. Najskuteczniejszym sposobem na czyste zęby jest ich szczotkowanie. Jednak nie wszyscy właściciele regularnie myją zęby swoim psom – dlatego warto ich do tego zachęcać, a dodatkowo można zaproponować stosowanie gryzaków stomatologicznych lub innych produktów wspierających higienę jamy ustnej (tabletki, płyny do wody).

Smakołyki funkcjonalne

Wiele przysmaków zawiera dodatki funkcjonalne, czyli substancje wykazujące określone (korzystne) działanie na organizm. Przykładem są przekąski dietetyczne z dodatkiem L-karnityny, mające wspomóc odchudzanie. Smakołyki „prozdrowotne” mogą być źródłem białka, składników mineralnych, witamin, glukozaminy, kwasów tłuszczowych n-3 i n-6 itd. Przy czym zawartość substancji czynnej powinna być wystarczająca, aby osiągnąć spodziewany efekt.

Przysmaki mogą pełnić różne funkcje prozdrowotne, jednak przede wszystkim umilają życie z pupilem oraz znacznie ułatwiają nawiązanie kontaktu.

Pomagając dobrać produkt klientowi, należy zapytać o wiek i wielkość zwierzęcia, kondycję ciała (czy nie jest otyłe) i czy nie ma alergii pokarmowej. Warto także przypomnieć o właściwym przechowywaniu przysmaków,  konieczności zapewnienia pupilowi stałego dostępu do czystej wody pitnej i co najważniejsze – odpowiednim dawkowaniu.

(121)

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *