Strona główna Magazyn Wywiady Misją Royal Canin jest tworzenie lepszego świata dla zwierząt
1

Misją Royal Canin jest tworzenie lepszego świata dla zwierząt

Misją Royal Canin jest tworzenie lepszego świata dla zwierząt

„Dla Royal Canin zwierzę jest zawsze na pierwszym miejscu i w centrum uwagi, co oznacza szacunek dla jego rzeczywistych potrzeb żywieniowych. Wiek, płeć, aktywność, tryb życia, rasa czy stan fizjologiczny – to wszystko kluczowe czynniki, na podstawie których należy dobierać właściwą dietę”. O rynku karm dla zwierząt, kierunkach jego rozwoju oraz nowościach na rok 2017 mówi Javier Martinez, dyrektor generalny Royal Canin Polska

Rozmawia: Mateusz Karatysz

W kwestii żywienia zwierząt wiele udało się już zrobić, ale wciąż bardzo dużo pracy przed nami. Niektóre badania pokazują, że ponad 70% psów i 50% kotów wciąż jeszcze karmionych jest resztkami ze stołów. Jaki wpływ na ten stan rzeczy ma misja Państwa firmy?

Misją Royal Canin jest tworzenie lepszego dla zwierząt świata poprzez zapewnienie jak najbardziej precyzyjnych i dopasowanych do ich potrzeb rozwiązań żywieniowych. Wiemy jak ogromny wpływ na dobrostan zwierząt ma właściwe żywienie i chcemy tą wiedzą się dzielić. W Polsce pokrycie kaloryczne jest stosunkowo niskie na tle Europy. Oznacza to, że duża część kotów i psów nie jest karmiona karmą komercyjną, ale często  resztkami ze stołu czy jedzeniem samodzielnie przygotowywanym przez właściciela.  Wynika to z traktowania zwierzęcia jako członka rodziny i przenoszenia na niego  własnych preferencji żywieniowych oraz chęci podania mu tego, co najlepsze. W mniemaniu właścicieli często jest to równoznaczne z gotowaniem dla psa. Mimo dobrych chęci jest to antropomorfizacja zwierząt. Bilansując dietę dla psa, należy wziąć pod uwagę jego rzeczywiste potrzeby, wynikające np. z wieku, stanu fizjologicznego, trybu życia czy konkretnej rasy. I tu ważna jest ciągła edukacja właścicieli, na którą my jako firma stawiamy, poświęcając  tematyce żywienia zwierząt miejsce na naszym blogu, organizując czaty z ekspertami czy też edukując dzieci w ramach programu „Podaj łapę”.

W jakim kierunku podąża według Pana biznes karm dla psów i kotów?

Rynek karm dla zwierząt jest jednym z najszybciej rozwijających się na całym świecie. Wynika to                 z rosnącej populacji zwierząt domowych oraz wzrostu świadomości ich właścicieli. Konsumenci czytają etykiety, dokładnie analizują skład karmy, zwracają uwagę na jakość stosowanych w produkcji surowców. Świadomy konsument wybiera produkty droższe, ale o najwyższej jakości. Wierzymy                 w siłę rekomendacji lekarzy weterynarii, hodowców czy sprzedawców w sklepach zoologicznych, którzy są ekspertami w dziedzinie żywienia zwierząt i stanowią rzetelne źródło wiedzy dla opiekunów. Coraz więcej osób poszukuje informacji również  online, ufając opiniom innych właścicieli zwierząt.

Jakie nowe produkty pojawią się w Państwa i tak już bogatej ofercie w roku 2017?

Innowacje zawsze były siłą napędową Royal Canin. Jako pierwsi wprowadziliśmy na rynek karmę dla zwierząt rasowych czy podział produktów ze względu na wielkość psa, który obecnie stał się standardem na rynku. Każdy rok to nowe produkty, ulepszone formuły, które zawsze są  wynikiem badań naukowych i obserwacji, a nie panujących na rynku modnych trendów. W 2016 r. wprowadziliśmy na rynek kilka nowych produktów, które nie tylko są doskonałymi rozwiązaniami żywieniowymi, ale poprawiają jakość życia zwierząt czy nawet je ratują. Wśród tych nowości pojawił się produkt Puppy Pro Tech, czyli innowacyjny suplement dla noworodków i szczeniąt do czasu odsadzenia. Dlaczego taki produkt? Przeprowadzone badania wykazały, że upadki noworodków są poważnym problemem w hodowlach psów. Statystycznie około 20%* szczeniąt umiera w ciągu pierwszych dwóch miesięcy życia. Nasz preparat Puppy Pro Tech został opracowany w celu suplementacji siary suki w pierwszej dobie życia noworodków, a ponadto stanowi doskonałe uzupełnienie mleka matki wspomagając wzrost i prawidłowy rozwój szczeniąt. Rok 2016 to również przełom w żywieniu psów i kotów w stanie krytycznym. U 73% hospitalizowanych psów i kotów występują niedobory energetyczne (Remillard et al. 2001). Brak odpowiedniego żywienia podczas hospitalizacji może szybko doprowadzić do pogorszenia stanu pacjenta, co dodatkowo utrudnia powrót do zdrowia i przebieg rekonwalescencji. Odpowiedzią jest nasza linia diet przeznaczona do żywienia przez zgłębnik – Intensive Care Unit, która ma kluczowe znaczenie dla przebiegu rekonwalescencji.

* Australia: Gill (2001); France: Mila et al (2015); The Netherlands: Nielen et al 1998; USA: Smith et al (1968) and Poktay et al (1977)

Czy myślą Państwo o wprowadzeniu karm z tzw. trendu natural?

Trend ekologiczny jest bez wątpienia coraz bardziej widoczny na rynku. Jak wspomniałem dla nas liczą się faktyczne potrzeby psów i kotów, a nie trendy. Od początku powstania firmy Royal Canin jesteśmy wierni tym samym poglądom, a misja firmy nie uległa zmianie i trwa do dzisiaj. Tworzymy nasze produkty na podstawie badań naukowych, wieloletniej współpracy z lekarzami weterynarii, hodowcami oraz wytycznych takich instytucji jak FEDIAF czy RNC, dobierając surowce najwyższej jakości, które spełniają rygorystyczne normy w procesie produkcji.

Doprecyzowując, proszę powiedzieć, skąd wynika aż tak bogata oferta Royal Canin?

Dla Royal Canin zwierzę jest zawsze na pierwszym miejscu i w centrum uwagi, co oznacza szacunek dla jego rzeczywistych potrzeb żywieniowych. Wiek, płeć, aktywność, tryb życia, rasa czy stan fizjologiczny – to wszystko kluczowe czynniki, na podstawie których należy dobierać właściwą dietę. Chcemy jak najprecyzyjniej  odpowiadać  na szczególne potrzeby psów i kotów, stąd tak szeroka oferta produktów, która wciąż jest rozwijana i udoskonalana. Kładziemy duży nacisk na współpracę nie tylko z lekarzami weterynarii czy hodowcami, ale również z profesjonalistami, strażą pożarną czy TOPR-em. W przypadku psów pracujących żywienie odgrywa szalenie ważną rolę – prawidłowe jest konieczne, aby pies mógł wykonywać swoją pracę jak najlepiej.

Przy tak dużej liczbie produktów klient może czuć się zagubiony. Jakie działania podjęli Państwo, by zminimalizować ryzyko wystąpienia takiego zjawiska?

W tym przypadku rola lekarza weterynarii, hodowcy oraz sprzedawcy w sklepach zoologicznych jest dla nas nie do przecenienia. To oni są ekspertami. Wiedzą, jakie pytania zadać, żeby dobrać odpowiednią karmę. Wielkość i waga psa, aktywność, problemy zdrowotne, sterylizacja – to wszystko ma znaczenie. Zachęcamy również wszystkich właścicieli kotów i psów do kontaktowania się z naszą infolinią, pod numerem +48 12 255 90 28 lub 801 368 868, gdzie konsultanci Royal Canin udzielają darmowych porad żywieniowych.

Podsumowując, proszę powiedzieć, jakie Państwo mają plany na przyszłość?

Nadal będziemy koncentrować się na innowacyjnych rozwiązaniach żywieniowych, które poparte są wiedzą i badaniami naukowymi. Chcemy być marką, która jest najczęściej rekomendowana przez ekspertów oraz opiekunów kotów i psów, którzy żywią swoje zwierzęta naszymi produktami. Naszą ambicją jest, aby Royal Canin było marką, której pragną wszyscy odpowiedzialni opiekunowie kotów i psów w Polsce.

 

 

 

(386)

Comment(1)

  1. Marketingowy bełkot. Nie spodziewałem się po rynku zoologiczny że będą takie artykuły udostępniać. Royal i jakość? Ludzie się już obudzili, a ich świadomość jest coraz większa.

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Weź udział w konkursie Zoologiczne Rewolucje!

 

Celem Konkursu jest nagrodzenie właściciela, który przeprowadzi najlepszą rearanżację wnętrza swojego sklepu zoologicznego lub jego części, zgodnie z wytycznymi zawartymi w skrypcie przygotowanym przez dra Marka Borowińskiego, Shop Doctora i prowadzącego III edycję Akademii Rynku Zoologicznego.

 

Zwycięzca otrzyma wyjątkową nagrodę w postaci audytu Shop Doctora, o wartości 2500 zł!

  Zobacz szczegóły

(386)