Strona główna Magazyn Chomiki miniaturowe – czy może ich zabraknąć w sklepie zoologicznym?
0

Chomiki miniaturowe – czy może ich zabraknąć w sklepie zoologicznym?

Chomiki miniaturowe – czy może ich zabraknąć w sklepie zoologicznym?

W każdym zakątku Polski można spotkać sklepy zoologiczne – zarówno wielkopowierzchniowe, jak i małe, osiedlowe sklepiki. Niezależnie jednak od ich wielkości, jeśli posiadają w ofercie żywy inwentarz, z pewnością znajdziemy w nich chomiki. I to właśnie o ich najmniejszych odmianach opowiem w kilku zdaniach w poniższym artykule

Joanna Merta-Krawczyk
biolog środowiskowy i sądowy

Chomiki (Cricetinae) są gryzoniami pochodzącymi z Azji.  Po raz pierwszy zostały naukowo opisane już w 1839 roku przez brytyjskiego przyrodnika George’a Roberta Waterhouse’a (a dokładniej był to chomik syryjski Mesocricetus auratus).
Chomiki wykazują aktywność głównie wieczorem i nocą. Jest to związane z ich naturalnym trybem życia, gdyż za dnia muszą chować się przed drapieżnikami. Podstawowym pokarmem chomików są nasiona z dodatkiem owoców i warzyw. Od czasu do czasu posilają się też owadami. Należy tutaj dodać, że chomiki wykazują zachowania koprofagiczne – zjadają swoje odchody, aby odzyskać jak najwięcej składników odżywczych z pożywienia. Charakterystyczną cechą chomików są ich worki policzkowe, które służą do okresowego magazynowania i przenoszenia pokarmu z okolic żerowiska do swojej nory. Krępe ciało, krótki ogonek (1/6 długości ciała) i owłosione nóżki dopełniają obraz chomika, jaki znamy. 

Mają grube, jedwabiste futro, które może być długie lub krótkie, w kolorze szarym, czarnym, białym, brązowym, miodowym lub mieszanym – w zależności od gatunku. Dwa gatunki chomika należące do rodzaju Phodopus (chomik karłowaty P. campbelli i chomik dżungarski P. sungorus) mają ciemny pasek biegnący od głowy do ogona. Gatunki z rodzaju Phodopus są najmniejsze i mierzą od 5,5 do 10,5 centymetrów.

Cechą charakterystyczną gryzoni (a więc i chomików) są ich ostre siekacze, które stale rosną przez całe życie – muszą więc być regularnie ścierane. Pomimo pięknych „groszkowych” oczu chomiki nie mają dobrego wzroku – nie rozróżniają barw i są krótkowzroczne. Doskonale za to wyczuwają ruch. Na wolności jest to niezbędna cecha chroniąca przed drapieżnikami, w niewoli zaś od razu wiedzą, czy ich właściciel wrócił już do domu. Uczą się też dźwięków, np. naszego głosu lub dźwięku wsypywania jedzenia do miski. Do lokalizacji pokarmu wykorzystują również dobry węch. Węchem rozpoznają, które potomstwo jest ich, a które nie. Są wyjątkowo podatne na gwałtowne zmiany temperatury i przeciągi. W naturze chomiki syryjskie mogą się zahibernować na kilka dni. Hodowlane osobniki nie hibernują.

Większość chomików to samotniki. Mogą ewentualnie tolerować rodzeństwo lub niespokrewnione osobniki tej samej płci, o ile były łączone stosunkowo wcześnie. Należy jednak pamiętać, że bardzo często zdarzają się walki między osobnikami, prowadzące nawet do śmierci. Przebywanie w takim stadzie naraża wszystkie chomiki na ogromny stres, a co za tym idzie, zwiększa się prawdopodobieństwo wystąpienia wielu chorób. Bezwzględnie też powinno się oddzielać samca od samicy od razu po kopulacji.

Chomiki karłowate rozmnażają się przez cały rok. Ciąża trwa od 16 do 30 dni w zależności od gatunku. Liczba młodych w miocie również jest zmienna i wynosi od 4 do 7 u mniejszych gatunków i dochodzi nawet do 24 u chomików syryjskich! Młode rodzą się ślepe i nagie, ale po tygodniu zaczynają już wypełzać z gniazda. Chomiki uważa się dojrzałe średnio w 3 – 4 tygodniu życia. Większość gatunków żyje od 1,5 do 3 lat.

Zaopatrując nasz sklep w chomiki karłowate, bezwzględnie musimy mieć na wyposażeniu odpowiednie dla nich klatki. Najistotniejszą różnicą w klatce pomiędzy chomikiem syryjskim a dżungarskim czy Roborowskiego jest odstęp między prętami (ok 0,5 cm). Dla chomika syryjskiego może już wynosić ok 1 cm. Alternatywą dla metalowych klatek są klatki plastikowe (zabudowane) lub szklane akwaria/terraria. W ciepłych miesiącach, jakie właśnie nastały, najlepszym wyborem wydaje się jednak klatka, która zapewni dobrą wentylację. Wymiary takiej klatki powinny zaczynać się od 60 x 40 cm w podstawie. Klient zazwyczaj pomyśli o trzech rzeczach dla swojego pupila, mianowicie: domku, miskach i kołowrotku. Warto przygotować szybciej takie zestawy lub „składać” je na oczach klienta, aby sam zobaczył, czy chomik będzie miał jeszcze jakieś miejsce „żeby sobie pobiegać”.

Chomiki uwielbiają kopać tunele i nory. Hodowlane osobniki zdecydowanie nie zatraciły tej zdolności, więc zadbajmy o to, aby podłoże zapewniało im taką możliwość. W naturze nora chomika może mieć kilka wejść i komór – do rozrodu, do magazynowania żywności, a nawet specjalny kanał na odchody. Pamiętajmy, aby wybierać trociny odpylone. W ofertach wielu sklepów znajdziemy też fajne podściółki celulozowe lub bawełniane. Można też zaproponować gotowe tunele – zdarza się, że gdzieś w zakamarkach sklepu leżą zapasowe lub dodatkowe tunele do klatek – przy kompletowaniu wyprawki można nimi zwiększyć koszyk Klienta. Dostępne są również tunele naturalne, np. z brzozy, z nasionami, z ziołami i inne.

Podstawę żywienia chomików powinny stanowić nasiona. Dietę uzupełniamy pokarmem roślinnym  (w tym orzechami) oraz dodatkiem białka pochodzenia zwierzęcego – bezkręgowcami. U dostawców można znaleźć gotowe mieszanki zawierające m.in. mączniki. Warto zwrócić również uwagę na pellety, które w jednym krokiecie mają dużo składników, co zapobiega selektywnemu jedzeniu. Często też mają odpowiednie kształty służące do ścierania zębów.
Wybierając miski, sugerujmy klientowi poidełko na wodę, gdyż miska najprawdopodobniej od razu zostanie wywrócona (chyba że będzie ciężka, np. ceramiczna) lub zasypana podściółką (chyba że umieścimy ją np. na pięterku). Do klatki warto włożyć trochę dobrej jakości siana – zwierzę z pewnością część z niego zawlecze do domku i zrobi sobie gniazdko. Często siana mają również dodatek ziół i kwiatów, co może stanowić fajne urozmaicenie diety.

Chomiki od zawsze były nieodzownym elementem sklepu zoologicznego, zaraz obok „złotej rybki”. Łatwość w hodowli, niewygórowana cena i długość życia sprawiły, że jest to w wielu przypadkach pierwsze zwierzę, jakie rodzice kupują swoim pociechom. Warto więc mieć je w swoim asortymencie, jednak pamiętajmy, aby klient zawsze wyszedł z pełną wyprawką i szeroką wiedzą na temat nowego pupila.

(0)

NAPISZ KOMENTARZ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close